
NireBlog in other languages: ar|ast|br|ca|cy|de|en|es|eu|gl|oc|pt|pt_br|ru|zh|cs|hr|ja|ko|pl|sk|sl|sr|tr|
2008-08-31 » Zbierało się, zbierało się i się przebrało. Po prostu za dużo tego wszystkiego ostatnio było. W gruncie rzeczy nadal myślę nad uzdrowieniem sytuacji, ale przynajmniej nie czuję się z tego powodu tak przybity. Co śmieszne, w grach ten problem praktycznie rozwiązałem już jakiś czas temu (choć też mam wrażenie że nie [...]
2008-08-26 » Okazało się, że wczoraj stworzona podstawa to był klucz do całości. Dziś szło o niebo lepiej. Jeżeli ujdzie to dobrze. Jeżeli nie ujdzie to napisać czemu nie ujdzie a ja postaram się zrobić tak żeby uszło. Różowym nie jest.
2008-08-25 » Tak, tak. Czyli nie, nie. To nie jest koniec. To tylko podstawa. To tak zawsze jest. W tym konkretnym przypadku myślałem że to będzie pryszcz. Wymienię to i owo, przetestuję, wkleję i pojechali. Będzie pięknie. Figę! To tak zawsze jest. Robię jak wstępnie zakładałem i efekt jest kompletnie inny niż przewidywany. Więc [...]
2008-08-22 » Dużo tego ostatnio, rozmyślanie, ocenianie i rozmowy z ludźmi. Sporo ludzi w różnych formach i sporo też mądrości od nich płynie. Nie powiem, że nie korzystam z tego. Bardzo mili są i nie wiem czy całkiem na to zasługuje. Ale staram sie być dla nich tak [...]
2008-08-17 » Tak więc agent dobija właśnie do kresu wakacji agenta. Co prawda od kiedy skończył się urlop to ciężko było nazywać to wakacjami, ale jednak jakoś tak jeszcze nie do końca to był czas zwykły. Od jutra jednak czynników wakacyjnych będzie tak mało, że można je spokojnie pominąć. Co tego zamierzam wziąć [...]
2008-08-02 » Jak na razie z agentem najlepiej nie jest. Szok pourlopowy jest dość ciężki do opanowania. Chociaż generalnie jakby pojawiła się ostatnio mała szansa na wyjście z tego, więc może uda się to wykorzystać. Tymczasem jednak trochę się z tym męczę. Wracając jeszcze na chwilę do mojego poprzedniego wpisu, analizy i komentarza [...]
2008-07-25 » Agentka miewa sie dobrze, bo zrobiła jeden właściwy krok. Znów sobie znalazła grono obcych ludzi, którzy całkiem na nią dobrze patrzą. W ciągu 24 godzin poszalała i znów przybyło jej korespondencji. Jest bardzo dobrze. Można sobie pisać do całego świata. Nie ma co polegać na jednostkach, [...]
2008-07-22 » Najpierw to co bardziej pilne niż sedno notki. Jestem w stanie, którego nie lubię z kilku powodów. Pierwszy, choć nie najważniejszy to ten, że mam czyste włosy. Do tego czyste w zły sposób. Drugi, to ten że jest za blisko końca, ale za daleko do początku czyli jestem między, pomiędzy [...]
2008-07-13 » No więc Agent jest piękny i leniwy. Agentka jest ambitna. Co z tego wynika? Ano niewiele. Agenturalne lata lecą a czegośmy dokonali? No? Akcje agenturalne sie rodzą nagle i wydają sie wspaniałe (kiedy są w formie pomysłu czy planu) ale gdy przychodzi do wykonywania, to [...]
2008-07-07 » Rocznica znów była. Dwanaście lat. Nie świętowałam, mimo, że wystarczyło sie odwrócić do okna. Nie było nastroju. Brak pracy męczy bardziej niż praca. Niestety taka jest prawda. Żeby nie zwariować, trzeba sobie organizować zajęcia, więc organizuje. Pisze listy, sprzątam kąty, gotuje, szyje, nauczyłam sie [...]
2008-06-29 » Na myśleniu akcja się skończyła gdyż uznałem że mam inne rzeczy do zrobienia, a taka akcja by tylko dodatkowo komplikowała sprawy, które i tak już są skomplikowane i nie widać żeby uprościć się chciały. Chłopakowi, który codziennie wychodzi na świat, zadziera obiektyw do góry, robi zdjęcie a później wysyła do wszystkich, [...]
2008-06-26 » Dzisiaj doszedłem do genialnej obserwacji. Bałagan nie jest efektem złego planu tylko kompletnego olania planu. Ostatnio prawie nic nie dzieje się zgodnie z planem, bo ja sam nie próbuję trzymać się planu. Jedyna wada obserwacji jest taka że nie mam szans na poprawę. Za kilkanaście godzin rozpocznie się okres na [...]
2008-06-22 » Jestem zmęczona. Ogólnie i "na skróty" - wszystkim. Ale tak właściwie to lista jest długa. Na całe szczęście jest przerwa w szpitalach (przewidywany jest ciąg dalszy, ale to dopiero za kilka dni). Teraz zmęczenie ma podłoże troche inne. Zmęczona jestem pracą bardzo, bo w miare [...]
2008-06-20 » Poszukiwanie winnych. Gdy jest nie tak to podstawą dalszego działania jest poszukiwanie winnych. Co ciekawe bardzo często choć w poszukiwaniach bierze się pod uwagę dużą liczbę osób to ostateczny wynik wskazuje na swoją własną osobę. To w gruncie rzeczy jest nieco dołujące. Chyba jedyne co pozostaje to nie poddawać się i [...]
2008-06-02 » Teoria internetowa została potwierdzona przez Agenta. Sprawa jest jasna i zamknięta. ... Poszukiwanie pracy jest idiotyczne. Tyle czasu sie marnuje na staranie a potem sie okazuje, że praca jest za marne grosze i na trzecią zmiane! Bezsens. Postanowiłam, że potrzebuje, żeby ktoś w końcu uwierzył, że ja coś [...]
2008-05-22 » W imie sprawiedliwości, mam tydzień z piekła rodem. Cieszy mnie, że jest sprawiedliwie (a raczej, że sprawiedliwości daje sie szanse używając niebieskiej miski do losowania). To jedno pociesza duszę. Pozatym wampiry gryzą po rękach a ufoludki w plecy. I od tego wszystkiego powoli traci sie zdrowe zmysły. [...]
2008-05-21 » Czasami mi się śni że nie udaje mi się uciec. W którymś momencie czuję że wytracam cały poprzedni pęd biegu. Wiem że oberwałem. Ale żeby z łuku?! I wtedy też nie wiem czy gorsze jest to że jestem raniony strzałą (tudzież strzałami) czy to że dostaję w plecy nie wiedząc kompletnie [...]
2008-05-19 » Bo: 1)Agent sie nie słucha wcale. 2)Wszystko boli i dokucza. 3)Prace znaleźć ciężko. 4)Stracić obecną jeszcze gorzej. 5)Jest koniec niedzieli. 6)Plany letnie są coraz bardziej blade. 7)Wszędzie bałagan i chaos. 8)Brak pieniędzy denerwuje. 9)Koszmary męczą. 10)Trzeba jeszcze wytrzymać ponad miesiąc.
2008-05-18 » I co z tym zrobić? Zacząłem już pisać. Ba, nawet napisałem jeden cały akapit, więc wypadało by jednak coś skończyć. Problem w tym że im więcej już napisze tym mniej mi się to podoba i co raz to usuwam co już napisałem. W efekcie tylko tracę czas na klepanie nic [...]
2008-05-14 » Nie jest dobrze. Nie jest dobrze. Nie jest tak niedobrze jak ostatnio, ale nadal nie jest dobrze. Właśnie dlatego że zmiana tak na prawdę na lepsze nie jest. W tej chwili rządzi iluzoryczne wrażenie sytuacji lepszej. Co nie zmienia jednak faktu iż pozbyłem się dużego ciężaru. Przy okazji dostałem pozytywny znak oraz [...]
Contact | O nama | Nireblog Planet
NireBlog
Multilingual Blogs


Novi blog Nirebloga