2008-03-19 » Niedawno padało.
Wiatr niezdarnie głaszcze po szyi.
Ma takie mroźne dłonie..
Zdjęłam pajęczyny z włosów. Co za niewyobrażalna ulga..
Było ich na początku dziewięciu. Niczym bracia, chociaż ciężkie to zadanie - być dla kogoś. Czasem śpiewali przy ognisku, czasem siedzieli posępni. Kiedy zdarzało im się zapomnieć i pić do upadłego w karczmie wino, obiecywali [...]
2007-08-08 » W sobotę byliśmy w największym francuskim porcie - Montpellier. Godzinę popływaliśmy na łódeczce - wszędzie było widać apartamenty do kupienia lub wynajęcia.
-Te domki są jak z bajki -Skomentowała Krysia, zachwycając się ich okrąglistymi kształtami.
Widoki, które widziałam istotnie przedstawiały widoki jakby z innego świata. Praktycznie nie było ośrodków wczasowych, znanych Polakom.
-Nie [...]
2007-08-08 » (Ranek)
Kaniony, o których wcześniej pisałam nazywają się Ardeche (pisownia francuska). A rzeka, która płynie przez skałki zwie się Ceze (nazwa francuska - zdecydowałam, że nazwy zostawię oryginalne, bo uważam, że tubylcza interpretacja danych miejsc jest najwłaściwsza, bo najbliższa prawdzie). Wczoraj byliśmy na "dzikiej" plaży przy tej rzece. Widok był prosty [...]
2007-08-07 » (Rano)
Na dworze jest ponad 20 stopni C. Tak - Francja jest położona w ciepłym mikroklimacie. Wieczory i dnie są tu ciepłe, a powietrze - wilgotne i wietrzne. Sprawia to bardzo dobre warunki dla astmatyków - w przypadku gwałtownego ruchu, który powoduje atak płuca szybko dochodzą do siebie. Ba, nawet trudniej [...]