2008-07-13 » No więc Agent jest piękny i leniwy. Agentka jest ambitna. Co z tego wynika? Ano niewiele. Agenturalne lata lecą a czegośmy dokonali? No?
Akcje agenturalne sie rodzą nagle i wydają sie wspaniałe (kiedy są w formie pomysłu czy planu) ale gdy przychodzi do wykonywania, to [...]
2008-01-04 » Oto jest. Noworoczna notatka z lekkim poślizgiem. Kontynuując tradycję przywleczoną z miejsc dawnych znowu nie powstał „Agent's Guide to 2007” (chociaż tym razem już niewiele brakowało). Również zgodnie z tradycją pojawiają się naje.
Sukcesy 2007: dużych brak, z mniejszych zauważalnych: agentura - urodziło się i jeszcze nie padło, pewne postępy w [...]
2007-11-25 » Wszystko sie zmienia, czas leci, agentura podupada. Już jest listopad. Listopad! I to końcówka a tu jeszcze ani nawet słowa nie ma o życiu. Nie wiadomo konkretnie co sie dzieje. Myśle, że częściowo to wina jesieni (a nawet jeśli nie jest to wina jesieni [...]
2007-10-25 » W życiu agenta czasami zdarza się tak że z myśliwego staje się ofiarą. Z obserwatora staje się obiektem.
Nie chodzi bynajmniej o uciekanie przed dwoma typami ze spluwami w rękach, którzy nawet nie próbują udawać że tymi dwoma nie są. Mam na myśli raczej innego agenta (może nawet agentów), który tym [...]