2007-12-30 » Bombowe
Z psychopatycznego punktu widzenia to zależy od psychozy czy rozbrajanie bomby bawi czy nie. Osobiście psychopatą nie będąc (nie zostało jeszcze oficjalnie stwierdzone) nie umiem określić czy by było to fajne. Jednak, jeżeli miałbym komuś wysłać bombę z przeznaczeniem do rozbrajania to chyba bym się cieszył z owego rozbrajania bo [...]
2007-12-17 » Na początek trzeba wyjaśnić sprawę domniemanej bomby, a później odniosę się w pewien sposób do odniesień.
Dostawca II
Wysypianie się przed otwieraniem paczek to chyba jednak dobra metoda, bo ostatecznie doszło do mnie że gdyby tam miało być coś co wybucha to dawno by mnie już nie było. Chyba że to jakaś [...]
2007-12-14 » - Kto tam?
- Hipopotam! Co się głupio pytasz? Tak jakby ktoś inny tu mógł wpaść o tej porze.
- To tak odruchowo - próbowałem się wytłumaczyć, ale to w sumie nie było potrzebnym.
Dostawca rozłożył swoje pakunki na stole i wyciągnął papiery. Wyjrzałem za drzwi, równie odruchowo, żeby sprawdzić czy nikt go [...]