2008-07-22 » Najpierw to co bardziej pilne niż sedno notki. Jestem w stanie, którego nie lubię z kilku powodów. Pierwszy, choć nie najważniejszy to ten, że mam czyste włosy. Do tego czyste w zły sposób. Drugi, to ten że jest za blisko końca, ale za daleko do początku czyli jestem między, pomiędzy [...]
2008-05-21 » Czasami mi się śni że nie udaje mi się uciec. W którymś momencie czuję że wytracam cały poprzedni pęd biegu. Wiem że oberwałem. Ale żeby z łuku?!
I wtedy też nie wiem czy gorsze jest to że jestem raniony strzałą (tudzież strzałami) czy to że dostaję w plecy nie wiedząc kompletnie [...]
2008-04-27 »
W takie dni jak ten zaczynam się zastanawiać jak wielką rolę może odgrywać przyzwyczajenie w życiu.
(tu agent przez dłuższy czas bije się z myślami na temat ich sformułowania)
Z jakiegoś powodu tylko jeden sposób wykonania planu jest uznawany za właściwy. Poprzestawianie zadań powinno dać teoretycznie taki sam efekt, ale w praktyce [...]
2008-03-15 » Ponieważ z czasem wcale nie ma poprawy i wedle zasad fizyki w miare spadania leci sie szybciej i spotkanie z twardą ziemią boli bardziej, rodzi sie desperacja. Desperacja ma to do siebie, że wprowadza elementy ryzykowne albo i nawet niepoważne. Człowiek wszystko wtedy jest gotowy [...]
2008-02-24 »
Agent zawsze jest w błędzie
Jeżeli myślisz że jest inaczej, to oboje jesteście w błędzie.
Właściwie to po przejściach z ostatnich dni mam ochotę rzucić się w łóżko i tam kontynuować rekonstrukcję tkanek i przemyśleń. Zanim to jednak, postanowiłem że zaznaczę tu kilka rzeczy, które gdzieś się pałętały ale ostatecznie jakby uciekły:
opalający [...]