2008-07-13 » No więc Agent jest piękny i leniwy. Agentka jest ambitna. Co z tego wynika? Ano niewiele. Agenturalne lata lecą a czegośmy dokonali? No?
Akcje agenturalne sie rodzą nagle i wydają sie wspaniałe (kiedy są w formie pomysłu czy planu) ale gdy przychodzi do wykonywania, to [...]
2008-06-15 » To taka dość ciekawa sytuacja. Kiedy do człowieka dochodzi, że mimo wszystko nie da rady. Kiedy zrozumie, że zadanie go przerasta. Gdy mimo to nie porzuci on tego zdania i wykonuje je dalej to wtedy nagle sytuacja staje się prosta i lekka zarazem. Wypracowuje się wtedy jakiś malutki obszar działania, [...]
2008-03-16 » Był koniec piątku, kiedy zbliżając się do chwili resetu stwierdziłem że kończący się tydzień był po prostu dobry. Bez presji, bez ostateczności, bez odchyleń, za to z kilkoma pozytywnymi rozstrzygnięciami i generalnym dobrym wrażeniem ostatecznym. Była to bardzo miła odmiana po ostatnich dniach.
Aż tu nagle musiała przyjść ta sobota. Takie [...]
2007-10-12 » I nagle przychodzi taka myśl, która rozwiązuje nieprzeniknioną do tej pory zagadkę: To wszystko wina jesieni!
P.S. Pozmieniało się przypadkowo po tym jak ostatnio chciałem poeksperymentować a serwis przestał nagle odpowiadać.
2007-10-07 » Było już całkiem ciemno gdy wracałem do domu raczej szybkim krokiem. Przy tak niskich temperaturach nie ma co się ociągać, narażając i tak już nadszarpnięte zdrowie. Będąc już przy bramce zatrzymałem się nagle i odwróciłem się. Nocną ciszę co raz przerywały charakterystyczne głosy.
Dzikie kaczki.
Zadarłem głowę do góry, ale oprócz czarnego [...]
2007-06-25 » Czasami zdarza się tak, że dostaję jakąś z pozoru prostą misję do wykonania. Zabieram się za nią z ochotą, bo po ostatniej, jak zawsze, trudnej akcji dobrze jest odpocząć przy czymś prostym. Przykładam się wtedy niesamowicie, bo te małe rzeczy trzeba robić przecież najlepiej. I tu zaczynają się sprawy komplikować, [...]
2007-06-21 » Takie jeszcze dwa aspekty marzeń i o nich mówieniu.
Czasami jest trochę na odwrót niż napisałem w części pierwszej. Osoba marząca mówi o tym tak po prostu, a słuchająca odbiera to jako żądanie. Wtedy mówienie o marzeniach może być dość przykrym doświadczeniem jeżeli słuchacz nagle wybucha z "Masz mnie za św. [...]