2008-02-24 »
Agent zawsze jest w błędzie
Jeżeli myślisz że jest inaczej, to oboje jesteście w błędzie.
Właściwie to po przejściach z ostatnich dni mam ochotę rzucić się w łóżko i tam kontynuować rekonstrukcję tkanek i przemyśleń. Zanim to jednak, postanowiłem że zaznaczę tu kilka rzeczy, które gdzieś się pałętały ale ostatecznie jakby uciekły:
opalający [...]
2007-09-18 » Nie sądziłem że tak się skończy. On pewnie też tak nie sądził. Wracając jednak...
- 'Lo?
- Zamykamy sprawę.
- Tak po prostu? Po prawie dwóch miesiącach zamykamy?
- Nie tak do końca po prostu. Pozbądź się obiektu.
- Ach. Tak zamykamy. Rozumiem.
- To dobrze.
Nie lubię tak zamykać spraw. Zwinąłem skrupulatnie całą instalcję i swoje [...]
2007-08-10 » Jak prowadzi się obserwację przez ponad dwa tygodnie to zna się zwyczaje obiektu do takiego stopnia, w którym można pozwolić sobie na pewne przerwy w obserwacji. Na przykład na herbatę.
Przedpołudnie było gorące. Miła odmiana od ostatnich deszczy, nawet jeżeli ewidentnie było to zapowiedzią burzy. Charakterystyczny trzask, który dobiegł od strony [...]
2007-07-25 » Poranek był bardzo senny. Niemalże odnosiłem wrażenie że zamiast powietrza jest żel utrudniający i spowalniający ruchy. Czas mijał szybko a nic się działo.
Droga upłynęła na walce z porywistym wiatrem. Przenikliwy chłód tylko potęgował chęć założenia czegoś cieplejszego. Do tego te wrażenie, że zaraz pęknie niebo i lunie rzęsisty deszcz.
Trzy piętra [...]