2008-01-10 » Dzisiejsza obserwacja dotyczyła tygodnia.
Poniedziałek - dzień rozruchowy.
Wtorek - dzień maksymalnego obrotu.
Środa - dzień spowolnienia.
Czwartek - dzień emocjonalny.
Piątek - dzień zajęty.
Sobota - dzień wolny.
Niedziela - dzień porządkowy.
Oczywiście nie musi tak być zawsze.
Teoria wyboru zajęcia
Spośród x możliwości następnego zajęcia prawdopodobieństwo wyboru jednego, konkretnego z nich nie wynosi 1/x. Nie podam ile wynosi [...]
2007-12-28 » Planowane było pisanie o wielu, wielu ważnych rzeczach. O świętach, o myśleniu, o całości, o niechęci do choinki i kaktusów. O wielkiej podróży i o tym co ona oznacza, o zmęczeniu opieką. O tym, że ludzie sie nie okazują tymi, którymi mają być i że zawodzą zawsze. [...]
2007-12-02 » A tu grudzień z nagła się pojawił.
W sumie to nie z nagła (pomijam fakt że wczoraj [sobota] byłem święcie przekonany, że mamy jeszcze listopad i usiłowałem wszędzie przestawić datę na 30 listopada). Grudzień przychodzi w momencie ściśle określonym i wyznaczonym wieki temu, a jednak jakoś tak z nagła.
O równowadze
Z równowagą [...]
2007-08-10 » Jak prowadzi się obserwację przez ponad dwa tygodnie to zna się zwyczaje obiektu do takiego stopnia, w którym można pozwolić sobie na pewne przerwy w obserwacji. Na przykład na herbatę.
Przedpołudnie było gorące. Miła odmiana od ostatnich deszczy, nawet jeżeli ewidentnie było to zapowiedzią burzy. Charakterystyczny trzask, który dobiegł od strony [...]
2007-08-01 » T: Włącz wiatrak.
M: Nie moge. Ktoś go rozprogramował.
....
pielęgniarka: Kto jest J.?
(Ja podnosze ręke. Ona podchodzi, nachyla sie i patrzy mi w oczy.)
pielęgniarka: Oooo! Jakie duże masz oczy! (A cała poczekalnia w śmiech.)
....
N: No, my tu wszyscy bardzo sie interesujemy mrówkami. I dbamy o nie. (Spojrzenie na mnie.) No... [...]