2007-10-25 » W życiu agenta czasami zdarza się tak że z myśliwego staje się ofiarą. Z obserwatora staje się obiektem.
Nie chodzi bynajmniej o uciekanie przed dwoma typami ze spluwami w rękach, którzy nawet nie próbują udawać że tymi dwoma nie są. Mam na myśli raczej innego agenta (może nawet agentów), który tym [...]