2008-07-22 » Najpierw to co bardziej pilne niż sedno notki. Jestem w stanie, którego nie lubię z kilku powodów. Pierwszy, choć nie najważniejszy to ten, że mam czyste włosy. Do tego czyste w zły sposób. Drugi, to ten że jest za blisko końca, ale za daleko do początku czyli jestem między, pomiędzy [...]
2008-07-13 » No więc Agent jest piękny i leniwy. Agentka jest ambitna. Co z tego wynika? Ano niewiele. Agenturalne lata lecą a czegośmy dokonali? No?
Akcje agenturalne sie rodzą nagle i wydają sie wspaniałe (kiedy są w formie pomysłu czy planu) ale gdy przychodzi do wykonywania, to [...]
2008-04-09 » Ha! Narrator w akcji!
(Agent ma tymczasowo inne zajęcie)
Z braku innych zajęć agent postanowił zmierzyć się z wrogiem, którego nie mógł po prostu zastrzelić. Jego wybór padł na Przeziębienie.
Dzień pierwszy - Akcja zaczepna
Wykorzystując stan osłabienia typowego dla Resetu, agent z niezbyt suchą głową odbył ok. 20 minutowy, nocny spacer przez miasto. [...]
2007-12-17 » Na początek trzeba wyjaśnić sprawę domniemanej bomby, a później odniosę się w pewien sposób do odniesień.
Dostawca II
Wysypianie się przed otwieraniem paczek to chyba jednak dobra metoda, bo ostatecznie doszło do mnie że gdyby tam miało być coś co wybucha to dawno by mnie już nie było. Chyba że to jakaś [...]
2007-12-02 » A tu grudzień z nagła się pojawił.
W sumie to nie z nagła (pomijam fakt że wczoraj [sobota] byłem święcie przekonany, że mamy jeszcze listopad i usiłowałem wszędzie przestawić datę na 30 listopada). Grudzień przychodzi w momencie ściśle określonym i wyznaczonym wieki temu, a jednak jakoś tak z nagła.
O równowadze
Z równowagą [...]