
NireBlog inne języki: ar|ast|br|ca|cy|en|es|eu|gl|oc|pt|pt_br|ru|pl|tr|
2008-08-31 » Zbierało się, zbierało się i się przebrało. Po prostu za dużo tego wszystkiego ostatnio było. W gruncie rzeczy nadal myślę nad uzdrowieniem sytuacji, ale przynajmniej nie czuję się z tego powodu tak przybity. Co śmieszne, w grach ten problem praktycznie rozwiązałem już jakiś czas temu (choć też mam wrażenie że nie [...]
2008-08-25 » Tak, tak. Czyli nie, nie. To nie jest koniec. To tylko podstawa. To tak zawsze jest. W tym konkretnym przypadku myślałem że to będzie pryszcz. Wymienię to i owo, przetestuję, wkleję i pojechali. Będzie pięknie. Figę! To tak zawsze jest. Robię jak wstępnie zakładałem i efekt jest kompletnie inny niż przewidywany. Więc [...]
2008-08-17 » Tak więc agent dobija właśnie do kresu wakacji agenta. Co prawda od kiedy skończył się urlop to ciężko było nazywać to wakacjami, ale jednak jakoś tak jeszcze nie do końca to był czas zwykły. Od jutra jednak czynników wakacyjnych będzie tak mało, że można je spokojnie pominąć. Co tego zamierzam wziąć [...]
2008-08-02 » Jak na razie z agentem najlepiej nie jest. Szok pourlopowy jest dość ciężki do opanowania. Chociaż generalnie jakby pojawiła się ostatnio mała szansa na wyjście z tego, więc może uda się to wykorzystać. Tymczasem jednak trochę się z tym męczę. Wracając jeszcze na chwilę do mojego poprzedniego wpisu, analizy i komentarza [...]
2008-07-07 » Rocznica znów była. Dwanaście lat. Nie świętowałam, mimo, że wystarczyło sie odwrócić do okna. Nie było nastroju. Brak pracy męczy bardziej niż praca. Niestety taka jest prawda. Żeby nie zwariować, trzeba sobie organizować zajęcia, więc organizuje. Pisze listy, sprzątam kąty, gotuje, szyje, nauczyłam sie [...]
2008-06-07 » Co przychodzi, jak już bardziej nie można być rozczarowanym ludźmi, światem i całokształtem? Co? Pustka i brak czucia. Całkowity. Można wtedy już nie płakać, nie złościć sie, nie mieć za złe siłom wyższym, że znów sie pilnuje, żeby ktoś nie umarł, że znów sie śpi na [...]
2008-04-27 » W takie dni jak ten zaczynam się zastanawiać jak wielką rolę może odgrywać przyzwyczajenie w życiu. (tu agent przez dłuższy czas bije się z myślami na temat ich sformułowania) Z jakiegoś powodu tylko jeden sposób wykonania planu jest uznawany za właściwy. Poprzestawianie zadań powinno dać teoretycznie taki sam efekt, ale w praktyce [...]
2008-04-05 » W związku z wczorajszym czasowo źle wymierzonym jak dla mnie padem serwera nireblog, dziś będą tylko strzępy z tego co mi wczoraj głowa pod palce puściła. Padam na pysk. (...) Wspomnienie agentki o błocie natchneło mnie do wspomnienia o błocie. (...) Reset.
2008-03-27 » Sztuka kamuflażu - Mógłbyś żyć bez jedzenia mięsa? - Jakbym nie miał innego wyboru to myślę ze bym mógł. - A jakbyś miał wybór to nie wolalbyś jeść tylko serki, jajka, pomarańcze i inne owoce? - Nie wolałbym. - A nie wyglądasz. Agentomobile vs. Reszta świata Wszystkie znaki na niebie i ziemi dają znać że to już [...]
2008-02-10 » Agent wróżbitą nie jest i już. Stałem pomiędzy nimi wszystkimi. Prawie dokładnie po środku. Po lewej stronie jedni, po prawej stronie drudzy. Oni mieli przynajmniej „swoich” po bokach. I o połowę większe szanse wyjścia z tego budynku w jednym kawałku. Bo skąd mogłem wiedzieć że zjawią się jednocześnie?! Stałem więc tak i opowiadałem [...]
2008-01-10 » Dzisiejsza obserwacja dotyczyła tygodnia. Poniedziałek - dzień rozruchowy. Wtorek - dzień maksymalnego obrotu. Środa - dzień spowolnienia. Czwartek - dzień emocjonalny. Piątek - dzień zajęty. Sobota - dzień wolny. Niedziela - dzień porządkowy. Oczywiście nie musi tak być zawsze. Teoria wyboru zajęcia Spośród x możliwości następnego zajęcia prawdopodobieństwo wyboru jednego, konkretnego z nich nie wynosi 1/x. Nie podam ile wynosi [...]
2007-12-30 » Będę musiał kiedyś sprawdzić czy tytuł notki jest wymagany. O piątku to trzeba co najmniej napisać że był porywający. Dziś jakoś na początku miałem poczucie mocnego musicday ale w ciągu dnia mi przeszło i na koniec niewiele z tego zostało. W sumie nie wiem już teraz nawet w związku z czym ów [...]
2007-12-08 » Jestem zmęczony już tą całą sytuacją. Przygniata mnie to. A co gorsza nie powinno mieć miejsca takie złożenie osób, zdarzeń i czasu. Zrobił się za duży bałagan. Problemem z nim jest to, że podejście metodyczne, choć z założenia skuteczne, to nie rokuje pomyślnego zakończenia akcji. Kiedy zaczyna się tracić wiarę w [...]
2007-10-10 » Czasami odnoszę wrażenie że zaufać sobie jest trudniej niż innym. Swoje słabości i ograniczenia zna się na wylot a o tych cechach u innych na ogół ma się tylko jakieś wyobrażenie, bo zwykle ludzie nie afiszują się z nimi. Z drugiej strony gdy zawiedzie się zaufanie dane sobie żal z tego [...]
2007-10-10 » Czasami odnoszę wrażenie że zaufać sobie jest trudniej niż innym. Swoje słabości i ograniczenia zna się na wylot a o tych cechach u innych na ogół ma się tylko jakieś wyobrażenie, bo zwykle ludzie nie afiszują się z nimi. Z drugiej strony gdy zawiedzie się zaufanie dane sobie żal z tego [...]
2007-09-12 » Jak sie pomyśli, że to jeszcze cały rok przede mną, to aż sie drętwieje z obawy, z niechęci, z wszystkiego tego, co będzie złe a sie przydarzy. Ale jak sie już tam rano będzie i zacznie sie robić a,b,c,d,...m,n,o...i tak dalej, to już jakoś leci. Bo chodzi o [...]
2007-08-26 » Baza Mrówczej wiedzy, na którą namiary podał geb jakiś czas temu w komentarzu okazała się fajną wiki o mrówkach. Dlatego też agentura zdecydowała się dodać link do blogrolla. Ogólnie wydaje mi się że cała organizacja w jakiś sposób sympatyzuje z mrówkami. Czytałem gdzieś, że naukowcy przeprowadzili badania jak ocieplenie klimatu wpływa [...]
2007-08-13 » Potrzebuje porady, więc pytam tego, kto sie nawinie. Ta osoba mi radzi, nawet dobrze tak na oko. A ja co? Ja słucham rady przez kilka godzin albo pare dni. I co potem? Potem wracam do starej głupiej rutyny. Po co pytać o rade, jeśli sie [...]
2007-07-31 » Czasem chce sie rzeczy prostych. Takich zupełnie nieskomplikowanych i o których ludzie nawet nie myślą a je robią. Takiej rzeczy chciałam przez kilka już dni i jakoś jej nie ma. Pewnie jakby była, to bym nawet nie zwróciła uwagi. A tak, brak sie zauważa i czuje. Skąd [...]
2007-07-29 » Nie. Ten fragment zdjęcia nie był pierwszym skojarzeniem. Pierwszym skojarzeniem była restauracja dla mrówek, ale nie udało mi się znaleźć obrazka z tego skeczu.
Skontaktuj się z nami | Kim jesteśmy | Nireblog Planet
NireBlog
Multilingual Blogs
