2008-07-19 » Wiem, wiem. Miały tu być wielkie rzeczy, ale ich nie będzie. Po prostu jak było wspomniane jestem piękny i leniwy, a że zaliczyłem dziś niemalże sześciogodzinną akcję trasy urlopowej (wg. nowej idei) przy użyciu agentomobile to teraz już naprawdę nie mam aż tyle ambicji żeby coś konkretnego zrobić w zakresie [...]
2008-06-26 » Dzisiaj doszedłem do genialnej obserwacji. Bałagan nie jest efektem złego planu tylko kompletnego olania planu. Ostatnio prawie nic nie dzieje się zgodnie z planem, bo ja sam nie próbuję trzymać się planu. Jedyna wada obserwacji jest taka że nie mam szans na poprawę. Za kilkanaście godzin rozpocznie się okres na [...]
2008-04-18 » Grzebanie w ziemi, plewienie, przekopywanie ogródka. Nasiona. Maki i rumianek. Spalona skóra, kapelusz. Muzyka w głowie. Kwiatki wszelakie. Karmienie kaczek, gołębi i gęsi. Żonkile. Kefir. Krótkie spodenki, bose stopy. Leżenie w trawie. Kot po prawej, pies po lewej. Filmy i [...]
2008-01-17 »
Środa
Możliwość załatwienia wielu spraw bez pośpiechu i przy świetle słonecznym napełnia człowieka niewiarygodną pozytywną energią. I nadmiernym optymizmem. Dlatego przy świetle księżycowym trzeba uwijać się jak w ukropie. Następnego dnia dodatkowo pokutując lekkomyślność.
Niezwykłość dnia: dziekanat na politechnice
Mniej więcej: +
Czwartek
Jeżeli za tydzień też będę ofiarą dnia emocjonalnego to oficjalnie znienawidzę go [...]