2008-04-18 » Grzebanie w ziemi, plewienie, przekopywanie ogródka. Nasiona. Maki i rumianek. Spalona skóra, kapelusz. Muzyka w głowie. Kwiatki wszelakie. Karmienie kaczek, gołębi i gęsi. Żonkile. Kefir. Krótkie spodenki, bose stopy. Leżenie w trawie. Kot po prawej, pies po lewej. Filmy i [...]
2008-04-10 » Jako Narrator zapowiedział...
Błoto
Błota jest ostatnio za dużo. Agentomobile źle się spisuje w warunkach piaskowo-mokrego podłoża, a to się odbija najbardziej na mnie. Uparte deszcze też mają swój udział w ostatnich zabłoceniach. Lubię błoto generalnie ale co za dużo to niezdrowo. Szczególnie psychicznie.
Bałagan
Bałaganu jest ostatnio za dużo. Moje planowanie czasu [...]
2008-04-08 » Coś sie zmienia bardzo. Bardzo sie zmienia i to jakoś nie wydaje mi sie, że to przez wiosnę (która dziś była bardzo urocza, zwłaszcza podczas zabawy w "Złą Obcą która dotknięciem palca zmieni dzieci w popiół"). Myśle, że to coś innego ma wpływ. Konkretniej ludzie dają mi sie [...]
2008-04-02 » Wiosna idzie. Wiem, bo klęczałam wczoraj w błocie. Jest więc to informacja sprawdzona. Pozatym, ciężko w nocy spać, deszcz niby to i przelotny ale uciążliwy i strasznie głośny przeszkadza. I jakoś tak nastroje ludzkie wydają sie huśtać dość wyraźnie.
Jedynym sportem, jakim wykazuje jakiekolwiek zainteresowanie (poza szachami [...]