2007-07-31 » Siemka wszystkim...
Ten dzień zaczął się spoko. Byłam na dworku u babci i zaczęła się burza. Z pozoru nie tak ciężka, ale kiedy zaczęła pokazywać swoją ostrość, nie była już do zniesienia. Siedziałam akurat u przyjaciółki kiedy zrobilo się ciemno i lepiej nie mówić rozpętal sie tajfun... Wtedy to zrobiło sie [...]