2007-10-11 » gorzka cząstka pomarańczy . . .
Śnię wtulona w otchłań ciszy - pustki - nicości.
Boli mnie serduszko. Boli - to wszystko.
Szara noc, szary dzień, szare myśli, szare sny...
Pozytywka wciąż grała.. przy jej dźwiękach śmierć była piękniejsza
Gdzie są?...Gdzie są jej marzenia?
... nie wracajmy jeszcze na ziemie [...]