
NireBlog inne języki: ar|ast|br|ca|cy|en|es|eu|gl|oc|pt|pt_br|ru|pl|tr|
2008-09-28 » Ah, adrenalina. Gorąco rozlało się po żyłach, uwielbiam to uczucie.. Zwolniłam trochę kroku, zamyślając się - świat mi świadkiem! - nad tym, cóż czynić w kolejności dalszej. Było parę opcji, jak zawsze. Pytanie tylko, którą wybrać. Broń ciążyła za paskiem (fajnie to brzmi, generalnie była lekka, ale dobrze mi się myślało [...]
2008-07-28 » Pracujemy nad formą. Ja przeżyłam załamanie. On przeżył załamanie. No i walka. I refleksja: trzeba było chodzić na te treningi,no. Dwa razy weszliśmy na baranią górę podczas kiedy za trzecim stało się to naprawdę. Żal mi było nie zbierać tych wszystkich prawdziwków po drodze, no ale cóż, obijałby się po nogach, a w plecaku [...]
2008-04-28 » O alternatywnych osobowościach wypowiedzi 4. Jedna jest złotym zegarkiem. Takim ostrożnym. Czyli cicho tykającym, ale dyskretnym, nie za dużym, jak się go otworzy -szczerzy w uśmiechu parodii wskazówki. Wiecznie się stresuje, ze się spóźni, dlatego ciągle spieszy. A następna ? jest jakimś wędrowcem o zakurzonych butach, w słomkowym kapeluszu, poszarpanych spodniach. Znaczy [...]
2007-12-22 » Obrzędy cieszą się dużą popularnością. Zwłaszcza, jeśli są mistyczne, nieznane. Zwłaszcza, kiedy można założyć jakieś dziwne szaty. Zwłaszcza, jeśli na tych szatach są naszyte tajemne symbole. Sceneria. A jakże. Las. Chyba jakieś sosny, w każdym razie iglasty. Nie za gęsty. Ciemno. Ciemno. CIEMNO Księżyca nie. Stały już dwa rzędy młodych ludzi. Dosyć liczne. Wszyscy w czarnych albo białych [...]
2007-11-22 » -czy jak się widzi dużo listonosz -y -ów to się też ma szczęście ? -chodziłam po jakiejś farbie, bo miałam fioletowe stopy. -i widziałam koty. takie szare, ze zmrużonymi oczyma. przyglądały się, leniwe i rozespane. -koronkowe były serwetki na drewnianych stolikach, w ogóle, knajpa jak w domu, na łóżku ktoś spał, a reszta [...]
2007-11-17 » Znowu rozchodziło się o coś ważnego.Zresztą, zawsze tak przecież jest. Coś, czego jeśli się nie przypilnuje, to świat się zawali. ...Coś, co jeśli pozostanie zostawione samemu sobie - zepsuje wszystko, wybuchną najważniejsze miasta, zginą ludzie, zabraknie jedzenia, zatrują się rzeki, zniszczy powietrze, przyjadą jeźdzcy, nastanie zaraza, zaleje powódź, ktoś kto nie powinien [...]
2007-11-04 » Dobrze, że czasem prowadzący zajęcia na uczelni starają się urozmaicić nieco.. albo może zobrazować dokładniej niż na zdjęciach, pozwolić dotknąć tego, co jest głównym tematem. Mieliśmy z jakąś blondyną, młodą, całą na czarno ubraną. Wszyscy otoczyli ją zwartym kołem. Nie było nikogo, kto się nie interesował. Zresztą nie było nas na szczęście tak [...]
2007-10-24 » Znowu wiało w oczy. Piach wciskał się do ust jakby szukając tam lepszej przyszłości. A takiej nie miał szans tu znaleźć. Było nas pięcioro. Ciężkie buty, słone krople na twarzach. I słońce. TO ukochane słońce. Którego nienawidziłam. Weszliśmy w końcu do domu. Drewniany, bez zbędnych sprzętów. Nie wiem czy było tam coś więcej niż stół [...]
Skontaktuj się z nami | Kim jesteśmy | Nireblog Planet
NireBlog
Multilingual Blogs
