2008-09-27 » Wreszcie.
Zakończenie nadeszło parę dni temu. Może nawet nie zakończenie, może nowy początek, całkiem innego życia. Lubię sobie czasem pomarzyć.
Wiara w lepsze jutro, wiara w to, że kolejny dzień będzie mniej parszywy niż ten poprzedni. Że ci wszyscy beznadziejni ludzie będą mniej beznadziejni tego kolejnego dnia.
To wszystko się sprowadza chyba do [...]
2008-05-08 » Dosyć dziwna grupa.
Ja - jeszcze roztrzęsiona i pełna obaw o moje myszy.
Ona .. i inni, jeszcze dziwniejsi albo równie dziwni co my.
A ona.. o niej tak w sumie niewiele wiem.
Ubiera się w fiolety bądź czernie, trudno rozróżnić, półmrok jest jej ulubioną porą dnia.I te woalki które ma na sobie zawsze, [...]