
NireBlog inne języki: ar|ast|br|ca|cy|en|es|eu|gl|oc|pt|pt_br|ru|pl|tr|
2008-09-28 » Ah, adrenalina. Gorąco rozlało się po żyłach, uwielbiam to uczucie.. Zwolniłam trochę kroku, zamyślając się - świat mi świadkiem! - nad tym, cóż czynić w kolejności dalszej. Było parę opcji, jak zawsze. Pytanie tylko, którą wybrać. Broń ciążyła za paskiem (fajnie to brzmi, generalnie była lekka, ale dobrze mi się myślało [...]
2008-09-27 » Wreszcie. Zakończenie nadeszło parę dni temu. Może nawet nie zakończenie, może nowy początek, całkiem innego życia. Lubię sobie czasem pomarzyć. Wiara w lepsze jutro, wiara w to, że kolejny dzień będzie mniej parszywy niż ten poprzedni. Że ci wszyscy beznadziejni ludzie będą mniej beznadziejni tego kolejnego dnia. To wszystko się sprowadza chyba do [...]
2008-08-04 » - Co Ty widzisz? - Widzę dziewczę w długiej sukni przykrywającej stopy. Ona siedzi. Nawet gdyby stała, to pewnie tych stóp nie byłoby widać. Spod tej sukni. Jest jasna, błękitna, niezapominajkowa, bławatkowa, jakaś taka właśnie. Ma smutne oczy i smukłe palce. I długie jasne proste włosy. Dziewcze o smutnych oczach trąca struny. [...]
2008-07-28 » Pracujemy nad formą. Ja przeżyłam załamanie. On przeżył załamanie. No i walka. I refleksja: trzeba było chodzić na te treningi,no. Dwa razy weszliśmy na baranią górę podczas kiedy za trzecim stało się to naprawdę. Żal mi było nie zbierać tych wszystkich prawdziwków po drodze, no ale cóż, obijałby się po nogach, a w plecaku [...]
2008-05-31 » Dzisiaj robimy dużo hałasu. Po ukraińsku. Skaczemy w górę, machamy rękoma i generalnie robimy dużo dużo szumu. Bo dzisiaj Czarna ostatni dzień w Spencerze. Dzisiaj słuchamy wesołych piosenek. Też robiących dużo hałasu. No i dzisiaj jest Święto Kwitnących Głogów. A jutro jest Czas Na Bezwzględne Uczenie Się Automatyki I Robotyki. Ale też wesołe, dopuszczalne jest słuchanie wesołych piosenek [...]
2008-04-28 » O alternatywnych osobowościach wypowiedzi 4. Jedna jest złotym zegarkiem. Takim ostrożnym. Czyli cicho tykającym, ale dyskretnym, nie za dużym, jak się go otworzy -szczerzy w uśmiechu parodii wskazówki. Wiecznie się stresuje, ze się spóźni, dlatego ciągle spieszy. A następna ? jest jakimś wędrowcem o zakurzonych butach, w słomkowym kapeluszu, poszarpanych spodniach. Znaczy [...]
2008-01-12 » "pal świece, żeby umysł był czysty." Za jakimś pagórkiem (one zawsze się znajdą, nawet w najmniej spodziewanych okolicznościach), rzeczką nie za głęboką ni szeroką był domek. W domku mieszkała dziewczyna. Miała kota. W glinianym garnku kisiła kapustę. Co tydzień za domem paliła ognisko - dobry sposób na pozbycie się liści - to jesienią. [...]
2007-11-29 » -A wiesz, że ja mogę Cię teraz zabić? -Baterią? -Tak. I widzę jak wkłada baterię do lufy pistoletu. Nie da się jej włożyć do końca. W momencie naciśnięcia spustu ciśnienie jest na tyle duże, że ona zostaje ze sporą prędkością wypchnięta. Odwracam się tyłem, żeby nie widzieć, kiedy wystrzeli, ale i tak obawiam się, [...]
2007-11-03 » Świeczki drżały na wietrze. Co chwila pochylałam się, by je ponownie zapalić. Rękawy nurzały się w wosku, palił się materiał od płomieni innych świec. Ale to było dobre. Póki się paliły, było dobre. Przy nich wiatr nie był tak zimny, dom tak daleko, ciemność taka straszna, noc taka długa, i głód taki dokuczliwy. Ludzie [...]
Skontaktuj się z nami | Kim jesteśmy | Nireblog Planet
NireBlog
Multilingual Blogs
