2008-06-04 » Wczoraj, zanim w nocy zaczęło padać duszno było i parno przez cały dzień.
Wczoraj było dużo westchnień.
Na szczęście myśli nie za wesołe dziewczyny na chwilę odsunęło napotkanie krzaka białego bzu i zachwyty jej przyjaciółek - chciały zrobić bzowe naleśniki o cudownym aromacie.
A ona zamiast skupiać się na złym losie i na [...]
2007-11-04 » Dobrze, że czasem prowadzący zajęcia na uczelni starają się urozmaicić nieco.. albo może zobrazować dokładniej niż na zdjęciach, pozwolić dotknąć tego, co jest głównym tematem.
Mieliśmy z jakąś blondyną, młodą, całą na czarno ubraną. Wszyscy otoczyli ją zwartym kołem.
Nie było nikogo, kto się nie interesował.
Zresztą nie było nas na szczęście tak [...]
2007-10-24 » Znowu wiało w oczy. Piach wciskał się do ust jakby szukając tam lepszej przyszłości. A takiej nie miał szans tu znaleźć.
Było nas pięcioro. Ciężkie buty, słone krople na twarzach. I słońce.
TO ukochane słońce.
Którego nienawidziłam.
Weszliśmy w końcu do domu.
Drewniany, bez zbędnych sprzętów. Nie wiem czy było tam coś więcej niż stół [...]