2008-06-18 »
-I przyszedł. Pewnie czegoś szuka.
-Zniżasz głos do szeptu.
-To nie zależy ode mnie. Wierz mi, to może być Jeremiasz.
-Jeremiasz? to on jeszcze tupta po świecie?
-Zaginął dawno temu,wiesz.
-Wiem.
-A jeśli to my właśnie dostąpiliśmy zaszczytu znalezienia go? Możemy mówić o tym światu, nie wygląda, jakby miał coś przeciw.
-A jak poznałeś w ogóle, że [...]
2008-05-08 » Dosyć dziwna grupa.
Ja - jeszcze roztrzęsiona i pełna obaw o moje myszy.
Ona .. i inni, jeszcze dziwniejsi albo równie dziwni co my.
A ona.. o niej tak w sumie niewiele wiem.
Ubiera się w fiolety bądź czernie, trudno rozróżnić, półmrok jest jej ulubioną porą dnia.I te woalki które ma na sobie zawsze, [...]
2008-01-07 » Siedział na niewysokim pagórku. Nieruchomy. Wzrok przed siebie.
Wokół sam piasek, niebo.
I on.
On..
Wiatr zatarł już jego ślady.
Można by pomyśleć, że jest człowiekiem znikąd.
Słońce paliło. Zajmowało prawie całe niebo.
Gorące. Piękne. Złote. Wielkie. Silne. Paraliżujące.
Cicho.
Tylko szepty duchów pustyni.
I zawodzenie.
Nie, jednak się gdzieś patrzył.
Patrzył się..
Pustynia postanowiła zdradzić tajemnicę.
Patrzył się.
Chociaż.. co to za tajemnica, którą [...]
2007-10-21 »
Tak to się zaczyna.
Pył.
Hałas.
Dużo krzyku.
Niepewność. Co za. Drzwiami.
Na jak długo zostaną otwarte. czy warto było otwierać.Czy nie powinno się było odwrócić i zastanowić, czy czasem nie lepiej uratować kogoś inaczej. Niż siebie.
Nanomateriały opanowywują świat. Są jak moje myszy. Co też knują, ale wybaczam im, bo się do mnie uśmiechają. I [...]