2008-09-22 » No i nadszedł ten moment, któregoż to się obawiałam.
Takie wypalenie oraz pustka w głowie, taka tabula rasa.
Lecz nadzieja mnie nie opuszcza ani jednego dnia, iż jest to czas przejścia (ciut niezręczny) do czegoś nowego i ciekawego.
Wszak.
Wszystko w dzisiejszych czasach musi być ciekawe, interesujące, przyciągające, atrakcyjne, miłe.
Bo jeśli nie jest, to [...]
2008-01-07 » Siedział na niewysokim pagórku. Nieruchomy. Wzrok przed siebie.
Wokół sam piasek, niebo.
I on.
On..
Wiatr zatarł już jego ślady.
Można by pomyśleć, że jest człowiekiem znikąd.
Słońce paliło. Zajmowało prawie całe niebo.
Gorące. Piękne. Złote. Wielkie. Silne. Paraliżujące.
Cicho.
Tylko szepty duchów pustyni.
I zawodzenie.
Nie, jednak się gdzieś patrzył.
Patrzył się..
Pustynia postanowiła zdradzić tajemnicę.
Patrzył się.
Chociaż.. co to za tajemnica, którą [...]