2008-06-04 » Wczoraj, zanim w nocy zaczęło padać duszno było i parno przez cały dzień.
Wczoraj było dużo westchnień.
Na szczęście myśli nie za wesołe dziewczyny na chwilę odsunęło napotkanie krzaka białego bzu i zachwyty jej przyjaciółek - chciały zrobić bzowe naleśniki o cudownym aromacie.
A ona zamiast skupiać się na złym losie i na [...]
2007-10-21 »
Tak to się zaczyna.
Pył.
Hałas.
Dużo krzyku.
Niepewność. Co za. Drzwiami.
Na jak długo zostaną otwarte. czy warto było otwierać.Czy nie powinno się było odwrócić i zastanowić, czy czasem nie lepiej uratować kogoś inaczej. Niż siebie.
Nanomateriały opanowywują świat. Są jak moje myszy. Co też knują, ale wybaczam im, bo się do mnie uśmiechają. I [...]