2008-07-28 » Pracujemy nad formą.
Ja przeżyłam załamanie.
On przeżył załamanie.
No i walka. I refleksja: trzeba było chodzić na te treningi,no.
Dwa razy weszliśmy na baranią górę podczas kiedy za trzecim stało się to naprawdę. Żal mi było nie zbierać tych wszystkich prawdziwków po drodze, no ale cóż, obijałby się po nogach, a w plecaku [...]
2008-01-07 » Siedział na niewysokim pagórku. Nieruchomy. Wzrok przed siebie.
Wokół sam piasek, niebo.
I on.
On..
Wiatr zatarł już jego ślady.
Można by pomyśleć, że jest człowiekiem znikąd.
Słońce paliło. Zajmowało prawie całe niebo.
Gorące. Piękne. Złote. Wielkie. Silne. Paraliżujące.
Cicho.
Tylko szepty duchów pustyni.
I zawodzenie.
Nie, jednak się gdzieś patrzył.
Patrzył się..
Pustynia postanowiła zdradzić tajemnicę.
Patrzył się.
Chociaż.. co to za tajemnica, którą [...]
2007-10-21 »
Tak to się zaczyna.
Pył.
Hałas.
Dużo krzyku.
Niepewność. Co za. Drzwiami.
Na jak długo zostaną otwarte. czy warto było otwierać.Czy nie powinno się było odwrócić i zastanowić, czy czasem nie lepiej uratować kogoś inaczej. Niż siebie.
Nanomateriały opanowywują świat. Są jak moje myszy. Co też knują, ale wybaczam im, bo się do mnie uśmiechają. I [...]