2008-09-27 » Wreszcie.
Zakończenie nadeszło parę dni temu. Może nawet nie zakończenie, może nowy początek, całkiem innego życia. Lubię sobie czasem pomarzyć.
Wiara w lepsze jutro, wiara w to, że kolejny dzień będzie mniej parszywy niż ten poprzedni. Że ci wszyscy beznadziejni ludzie będą mniej beznadziejni tego kolejnego dnia.
To wszystko się sprowadza chyba do [...]
2008-01-15 » nie chce mi się za bardzo myśleć, bo głowę mam nabitą elektronami wtórnymi i wstecznie rozproszonymi, w nocy znowu byłam w kirgistanie, koty mnie śledziły, wczoraj wyprałam swój brudny mózk (
2007-11-04 » Dobrze, że czasem prowadzący zajęcia na uczelni starają się urozmaicić nieco.. albo może zobrazować dokładniej niż na zdjęciach, pozwolić dotknąć tego, co jest głównym tematem.
Mieliśmy z jakąś blondyną, młodą, całą na czarno ubraną. Wszyscy otoczyli ją zwartym kołem.
Nie było nikogo, kto się nie interesował.
Zresztą nie było nas na szczęście tak [...]