2008-05-31 »
Dzisiaj robimy dużo hałasu.
Po ukraińsku.
Skaczemy w górę, machamy rękoma i generalnie robimy dużo dużo szumu.
Bo dzisiaj Czarna ostatni dzień w Spencerze.
Dzisiaj słuchamy wesołych piosenek.
Też robiących dużo hałasu.
No i dzisiaj jest Święto Kwitnących Głogów.
A jutro jest Czas Na Bezwzględne Uczenie Się Automatyki I Robotyki.
Ale też wesołe, dopuszczalne jest słuchanie wesołych piosenek [...]
2008-01-12 »
"pal świece, żeby umysł był czysty."
Za jakimś pagórkiem (one zawsze się znajdą, nawet w najmniej spodziewanych okolicznościach), rzeczką nie za głęboką ni szeroką był domek.
W domku mieszkała dziewczyna. Miała kota. W glinianym garnku kisiła kapustę.
Co tydzień za domem paliła ognisko - dobry sposób na pozbycie się liści - to jesienią. [...]
2007-11-07 » Zastanawiałam się.
I wyszło mi, że nie chcę tego pamiętać.
Nie żebym nie lubiła dialogów z sobą samą.
Ale tego nie rozumiem. TEGO przekazu. TEJ informacji.
Była dziewczyna.
Miała bardzo długie i bardzo czarne włosy. Proste włosy.
Jednocześnie - to ją czyniło, powiedzmy, niezwykłą - jednocześnie posiadała swoje własne martwe ciało. W wannie. Widziałam je.
Miało otwarte [...]